Autor: aptekarzradzi.pl | 9 grudnia 2017 | Apteka, leki
Decyzją Nr 76/WC/2017 z dnia 8 grudnia 2017 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny zdecydował o wycofaniu popularnego leku „Febrisan” produkowanego przez Takeda Pharma Sp. z o.o. Dotyczy to serii 375538, której data ważności przypada na styczeń 2019 roku. Powodem wycofania była niezgodność wyników badań przeprowadzonych w Narodowym Instytucie Leków, które wykazały, że zawartość paracetamolu w próbkach nie odpowiadała wartościom deklarowanym przez producenta.
To już druga decyzja Głównego Inspektora Farmaceutycznego dotycząca leku Febrisan produkowanego przez Takeda Pharma Sp. z o.o. W październiku tego roku zakwestionowano kilka innych serii tego produktu. Szczegóły tego zdarzenia były już omawiane, dlatego odsyłam zainteresowanych do wcześniejszego artykułu. W poprzednim przypadku producent sam zgłosił nieprawidłowości.
Wycofany lek, popularny w leczeniu przeziębienia i grypy, zawiera następujące składniki:
- paracetamol – 750 mg
- witamina C – 60 mg
- chlorowodorek fenylefryny – 10 mg
Jest to musujący proszek o cytrynowym smaku, który rozpuszcza się w wodzie. Produkt dostępny bez recepty, dlatego warto zwrócić na niego uwagę, nie tylko w okresach większej liczby zachorowań. Paracetamol działa przeciwbólowo i przeciwgorączkowo, witamina C wspomaga odporność organizmu, a chlorowodorek fenylefryny udrażnia nos, ułatwiając oddychanie przy katarze.
W decyzji nie podano, czy paracetamolu w tej serii było więcej czy mniej niż 750 mg, jak podano w specyfikacji. Niemniej jednak, jeśli macie w domu ten wycofany lek, lepiej go nie stosować, ponieważ nie ma pewności co do jego skuteczności ani bezpieczeństwa. Decyzja GIF dotyczy całej Polski, ale możecie posiadać ten produkt w swoich apteczkach, dlatego warto go sprawdzić. Można by żartować, że producent ma pecha, gdyby nie fakt, że chodzi o lek, który podlega ścisłym regulacjom. Zainteresowanych odsyłam do artykułu wyjaśniającego różnice między lekiem a suplementem diety oraz regulacje, które je dotyczą. W tym przypadku widać, jak rygorystyczna jest weryfikacja jakości leków dostępnych na rynku. Nikt jednak nie sprawdzi, co macie w swoich domach, dlatego warto pozbywać się wycofanych preparatów.